Najbliższy mecz


MKS Skierniewice
-
AZS AWF Katowice


Skierniewice, ul. Pomologiczna 10
Niedziela, 19 lutego 2012
godz. 18:00

Tabela

m zespół PKT
1. WKS Śląsk Wrocław 33
2. KS Pogoń Prudnik 32
3. BM Węgiel Stal Ostrów Wielkopolski 31
4. KS AZS AWF Katowice 30
5. WKK Wrocław 30
6. Alba Chorzów 28
7. GTK Fluor Britam Gliwice 27
8. AZS AGH Alstom Kraków 27
9. HK Bank Spółdzielczy Żory 26
10. MCKiS TERMO-REX SA Jaworzno 24
11. MKS Skierniewice 24
12. DORAL ZETKAMA NYSA Kłodzko 23
13. KKS Mickiewicz-Romus Katowice 22
14. UMKS Piotrcovia 21
Liderzy:

Punkty (średnia na mecz)
1. Krystian Świech 19.5
2. Radosław Jarosz 15.5
3. Łukasz Mąkolski 13.1

Zbiórki (średnia na mecz)
1. Łukasz Mąkolski 6.9
2. Piotr Czaplicki 6.1
3. Krystian Świech 5.4

Asysty (średnia na mecz)
1. Adam Bet 5.8
2. Radosław Jarosz 4.3
3. Łukasz Mąkolski 3.9

Bloki (średnia na mecz)
1. Piotr Czaplicki 1.2
2. Krystian Świech 0.4
3. Radosław Jarosz 0.3

Eval (średnia na mecz)
1. Krystian Świech 17.8
2. Piotr Czaplicki 14.9
3. Łukasz Mąkolski 14.5

Statystyki strony
  • Wyświetlone strony:116987
  • Goście łącznie:22504
  • Wyświetlone strony w trakcie ostatnich 24 godzin:70
  • Goście w trakcie ostatnich 24 godzin:33
Patroni medialni
Profil Facebook

Puchar PZkosz: MKS Skierniewice odpada w III rundzie

05-01-2012 Napisane przez: admin

Dnia 4 stycznia nowego roku, drużyna Łukasza Mąkolskiego rozegrała wyjazdowy mecz, przeciwko PWiK Piaseczno. Niestety, zespół z Piaseczna, okazał się znacznie lepiej dysponowany od MKS-u. Bardzo dużą przewagę na boisku, można było zauważyć już po pierwszych dziesięciu minutach, w czasie których gospodarze zanotowali 29 oczek, przy naszych 15. W drugiej kwarcie drużyna ze Skierniewic, wciąż nie mogli znaleźć recepty na dogonienie przeciwnika, bądź zredukowanie strat. Pomimo lepszej gry w drugiej kwarcie, po dwudziestu minutach gry przegrywaliśmy już 18 punktami. Po przerwie zawodnicy z Piaseczna, ponownie pokazali w jak świetnej formie są, wzorując się na pierwszej kwarcie, mocno zwiększyli swoją przewagą nad skierniewiczanami. Czwarta kwarta, była tylko formalnością, gdyż niewiarygodne byłoby odrobienie straty 29 punktów w zaledwie dziesięć minut. Mimo dużej straty do rywala, koszykarze MKS-u Skierniewice nie poddali się i wygrali ostatnią ćwiartkę 18 do 15.

To spotkanie potoczyło się zdecydowanie na korzyść drużyny z Piaseczna, która potwierdziła, że nie bez powodu zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Musieliśmy się spodziewać trudnego meczu, ponieważ była to już III runda, co oznaczało przeciwnika z najwyższej półki. Sądzę, że dojście do III rundy Pucharu PZkosz, mając po drodze na prawdę dobre zespoły, to i tak duży sukces.

Statystyki z meczu

Gracze:

Jarosz: 20 pkt || Świech: 12 pkt || Krawiec: 9 pkt (3×3) || Czaplicki: 8 pkt, 7 zb || Bet: 5 pkt || Zieliński: 4 pkt, 6 zb || El-Ward: 3 pkt || Żelisławski: 3 pkt || Sikorski: 2 pkt || Sas: 2 pkt || Tradecki: 1 pkt

Drużyna:

Z gry: 30/22 || Za 2 pkt: 26/ 54 || Za 3 pkt: 4/18 || Za 1 pkt: 5/12 || ZB: 41 || AS: 6 || S:20 || P: 8 || B:2 || PKT: 69

Brak komentarzy
Zaproszenie na mecz.

03-01-2012 Napisane przez: admin

Brak komentarzy
Życzenia Świąteczne.

23-12-2011 Napisane przez: admin

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz pożegnania roku 2011, serdeczne życzenia dla wszystkich kibiców, składa cały zarząd klubu, trenerzy, koszykarki oraz koszykarze. Rok 2011, był szczególny dla nas wszystkich, drugoligowy zespół zakończył sezon na piątym miejscu oraz zespoły młodzieżowe odnosiły wiele wspaniałych sukcesów. Mamy nadzieję, że przyszły 2012 rok, będzie jeszcze lepszy od poprzedniego, chcielibyśmy udowodnić i pokazać wszystkim, że warto poświęcić choć trochę swojego czasu na sport. Nasz klub wkłada całe serce w to, aby właśnie koszykówka, która jest nieodłączną częścią naszego życia, w Skierniewicach nadal trzymała wysoki poziom.

Miłych, pełnych spokoju i ciepła rodzinnego Świąt Bożego Narodzenia, oraz jak najbardziej udanego roku 2012 !!

Brak komentarzy
Gwiazdkowy Turniej Minikoszykówki

Napisane przez: admin

I Gwiazdkowy Turniej Minikoszykówki Dziewcząt i Chłopców

15 grudnia br. w hali przy ul. Tetmajera 7 odbył się I Gwiazdkowy Turniej Minikoszykówki Dziewcząt i Chłopców pod patronatem Prezydenta Skierniewic- p. Leszka Trębskiego.

Organizatorem zawodów był klub MKS „ÓSEMKA” Skierniewice, a gospodarzem Z.S.I. w Skierniewicach.

W turnieju wzięło udział 130- cioro dzieci ze szkół podstawowych z terenu naszego miasta. Swoje reprezentacje wystawiły SP nr.1, SP nr.2, SPnr.4, SP nr.5 oraz SP nr.9.

Mecze sędziowane były przez zawodników MKS „ÓSEMKA” Skierniewice.

W rywalizacji chłopców pierwsze miejsce przypadło reprezentantom SP nr.5, którzy w finale pokonali zespół z SP nr. 1. Na najniższym stopniu podium stanęła drużyna Sp nr.4, a chłopcy z SP nr.9 zajęli 4 miejsce.

Rywalizacja dziewcząt przebiegła pod dyktando zespołu ze SP nr.9.  Dziewczęta na co dzień trenujące w nowopowstałej sekcji MKS „ÓSEMKA” Skierniewice były stawiane w roli faworytek imprezy i nie zawiodły oczekiwań. Drużyna z SP nr.9 średnio wygrywała w swoich spotkaniach różnicą 50 pkt.! Drugie miejsce zajęła reprezentacja Sp nr.5, a trzecie SP nr.1. Na koniec turnieju przeprowadzono konkursy  w celności rzutów osobistych oraz dwutaktów.

Podczas uroczystego zakończenia nagrody wręczała  dyrektor Z.S.I. –pani Zofia Rzankowska. Każdy zespół otrzymał puchar, troje najlepszych graczy z każdej drużyny otrzymało piłki do koszykówki oraz koszulki, a dla wszystkich zawodników były słodkie upominki.

Prezes MKS „ÓSEMKA” Skierniewice Adrian El-Ward składa serdeczne podziękowania wszystkim osobom, które brały udział przy organizacji oraz realizacji tego projektu.

Gwiazdkowy Turniej cieszył się dużym powodzeniem i dostarczył uczestnikom wiele radości.

Dlatego też Klub „ÓSEMKA” już teraz zaprasza na kolejną edycję za rok.

Zapraszamy do galerii, by zobaczyć kilka zdjęć z tego turnieju.

Brak komentarzy
Pewne zwycięstwo nad beniaminkiem

20-12-2011 Napisane przez: admin

Dnia 18 grudnia, w ramach XIII kolejki 2 ligi, został rozegrany mecz pomiędzy MKS-em Skierniewice, a UMKS-em Piotrkovią. Było to już ostatnie spotkanie przed przerwą świąteczną. Piotrkovia rozgrywa swój pierwszy sezon na parkietach 2 ligi, zajmują wciąż ostatnią lokatę w tabeli i nie mogą odbić się od dna. Skierniewiczanie pojechali na ten mecz w roli faworyta, mieli bowiem za sobą bardzo dobre, a za razem wygrane, spotkanie z czołową drużyną, jaką był BM Węgiel Stal Ostrów Wielkopolski. Wszyscy mieliśmy nadzieje, że nasi zawodnicy dobitnie pokażą swoją siłę i determinację na boisku, mierząc się z Piotrkovią. Jak się okazało, nadzieje te były jak najbardziej trafne, gdyż wygrana MKS-u Skierniewice wynikiem 58:97 idealnie pokazuje w jak dobrej formie są podopieczni Łukasza Mąkolskiego. Więcej informacji na temat tego meczu, pojawi się wkrótce.

Statystyki z meczu

Gracze:

Świech: 30 pkt || Jarosz: 25 pkt (3×3) , 10 zb || Tradecki: 11 pkt (3×3)|| Czaplicki: 9 pkt, 7 zb || Bet: 7 pkt, 8 as || El-Ward: 5 pkt || Sikorski: 4 pkt || Zieliński: 2 pkt || Krawiec: 2 pkt || Żelisławski: 1 pkt || Sas: 0

Drużyna:

Z gry: 39/60 || Za 2 pkt: 32/ 43 || Za 3 pkt: 7/17 || Za 1 pkt: 12/17 || ZB: 39 || AS: 27 || S:22 || P: 11 || B:3 || PKT: 97

Brak komentarzy
Ogromne emocje oraz sensacyjne zwycięstwo !

11-12-2011 Napisane przez: admin

Dniu 10 grudnia, na hali przy ul. Pomologicznej, w ramach XII kolejki 2 ligi, MKS Skierniewice podejmował drużynę BM Węgiel Stal Ostrów Wielkopolski. Na pozór wynik tego spotkania dla wielu kibiców był już przesądzony, przed tym spotkaniem nasz przeciwnik zajmował drugie miejsce w tabeli i dotychczas był bardzo dobrze dysponowany. Nikt nie spodziewał się, że drużyna ze Skierniewic będzie wstanie powalczyć z Ostrowem Wielkopolskim, jednak to były tylko mylne prognozy.

Początek spotkania należał zdecydowanie do gości. Niemoc w ataku naszych zawodników sprawiała, że przeciwnicy mieli wiele bardzo dobrych okazji na łatwe punkty, których zgromadzili przez pierwsze dziesięć minut od groma. Tak słabego początku nie spodziewali się nasi zawodnicy, brak pomysłu na akcje ofensywne, skutkował tym, że kwartę zakończyliśmy z dobytkiem zaledwie dziewięciu punktów. Wynik po pierwszej kwarcie stanął na 9:26.

Trudno sobie to wyobrazić, druga kwarta, siedemnaście punktów straty do rywala, który zdecydowanie dominował w pierwszej ćwiartce i jakim sposobem zbliżyć się choć trochę do przeciwnika? Dokładnie takim sposobem jaki zaprezentowali nam zawodnicy w tej kwarcie. Wydawałoby się nie możliwe, a jednak.. Godna podziwu postawa naszego zespołu, który wyszedł na boisko, tak jakby poprzednia kwarta nie miała miejsca. Trójka naszych zawodników (Świech, Czaplicki, Jarosz) w dziesięć minut zdobyła 20 punktów, do tego swoje 4 punkty dołożyła reszta drużyny i wynik diametralnie się zmienił, dając nadzieje iż przy takiej grze możemy zwyciężyć. Połowa meczu była za nami i wynik wyglądał znacznie lepiej 33:39.

Tak jak przypuszczaliśmy, rozpędzona drużyna Łukasza Mąkolskiego ponownie zaskoczyła wszystkich zgromadzonych na hali. Gracze MKS-u grali z wielką wolą zwycięstwa, pokazując to w poprzedniej jak i w tej kwarcie, ponownie narzucając tempo i przebieg spotkania. Zawodnicy z Ostrowa Wielkopolskiego usiłowali w każdy sposób przebić się przez naszą obronę i zdobyć punkty, co prawda czasem im się to udawało, ale to było wciąż za mało, tylko 10 punktów zdobytych przez gości w trzeciej kwarcie to było znacznie za mało, żeby ponownie odskoczyć wynikiem od gospodarzy. Po trzydziestu minutach gry, to my byliśmy na prowadzeniu, wygrywając przed ostatnią ćwiartką 57 do 53.

Ogromne emocje towarzyszyły zawodnikom, trenerom jak i kibicom. Punkt za punkt do ostatnich sekund, niepokój o dalsze losy spotkanie i nerwy. To tylko skrót tego co działo się przez ostatnie 10 minut na boisku. Najważniejsza była sama końcówka, kiedy na 23 sekundy do końca spotkania, zawodnik drużyny przeciwnej trafił obydwa osobiste i na tablicy widniał wynik 75:73. Szybkie wyprowadzenie piłki, którą otrzymał Radosław Jarosz, po czym faul na nim. Pierwszy osobisty trafiony, drugi zaś niecelnie i szybki kontratak, piłka chwilę krążyła po obwodzie, po czym trafiła do gracza drużyny przeciwnej i rzut za 3 punkty. Wszyscy mieli nadzieje, żeby piłka nie znalazła drogi do kosza.. i tak się stało! Zbiórka w obronie Piotra Czaplickiego, który nie dał wyrwać piłki z rąk i mamy zwycięstwo 76:73.

Niesamowity mecz, jeden z lepszych jakie były rozgrywane na hali przy ul. Pomologicznej. Nic dodać, nic ująć. Cieszy nas również, świetny powrót do gry Radosława Jarosza, który po długiej absencji ponownie zaczął grać i to na jakże dobrym poziomie. Niestety po mimo wygranej, były również złe wieści, w połowie drugiej kwarty grający trener Łukasz Mąkolski doznał urazu, na tyle ciężkiego i poważnego, że nie mógł kontynuować spotkania. Mamy nadzieję, że kapitan naszej drużyny, zdoła poradzić sobie z kontuzją i szybko wróci z powrotem na boisko. Dziękujemy kibicom, którzy świetnie dopingowali naszym zawodnikom oraz wszystkim którzy poświęcili czas by zobaczyć jak radzi sobie MKS Skierniewice w 2 lidze.

Brak komentarzy
Zaproszenie na mecz

07-12-2011 Napisane przez: admin

Brak komentarzy
Przegrana w Kłodzku

05-12-2011 Napisane przez: admin

Dnia 3 grudnia w ramach XI kolejki 2 ligi B, MKS Skierniewice rozegrał swój wyjazdowy mecz w Kłodzku, podejmując tamtejszą Doral Zetkama Nysę Kłodzko. Jak się okazało niestety potwierdziło się po raz kolejny to, że Skierniewiczanie nie potrafią wygrywać meczów na wyjeździe. To już szóste spotkanie wyjazdowe, w którym MKS Skierniewice przegrywa z gospodarzem.

Śledząc ten mecz przez pierwszą kwartę i oglądając tak poukładaną grę MKS-u, można byłoby śmiało stwierdzić że przy takiej grze wynik byłby bardzo korzystny dla nas. Po pierwszych pięciu minutach wyszliśmy na prowadzenie, potem tylko zwiększaliśmy swoją przewagę nad rywalem. Gra zespołu ze Skierniewic byle na tyle skuteczna, że po pierwszej kwarcie mieliśmy pięciopunktową przewagę, która przy takim rytmie, na pewno by się zwiększała w dalszej części meczu. Wynik po dziesięciu minutach spotkania zatrzymał się na 23:28.

Następna kwarta była znacznie bardziej wyrównana od poprzedniej. Widać było dużą przemianę w drużynie z Kłodzka, która niekorzystnie wpłynęła na grę MKS-u Skierniewice. Przyczyną tej przemiany, była na pewno znacznie lepsza gra w obronie naszych przeciwników, którzy wymuszali straty i nie pozwalali by piłka z naszych rąk łatwo znajdowała drogę do kosza. Pomimo usilnych starań Skierniewiczanie nie zdołali utrzymać przewagi i po połowie meczu mieliśmy remis 41:41.

Najgorsza dla nas okazała się trzecia kwarta, który przesądziła o zwycięstwie Kłodzka. Serie niecelnych rzutów wykonywanych przez naszych zawodników okazały się rozstrzygające, ponieważ kiedy my męczyliśmy się z uporem by zdobyć cenne oczka, gospodarze cierpliwie i skutecznie wykorzystywali swoje okazje. Przed czwartą kwartą, wszystko było jeszcze do odrobienia, dziewięć punktów to nie była przepaść, która przekreślała szanse MKS-u Skierniewice, na zwycięstwo. Wynik po trzeciej kwarcie to 59:50.

Ostatnia kwarta prócz pierwszych trzech minut, w których to zespół ze Skierniewic doszedł na remis 61:61, nie dawała nadziei na zmianę przebiegu tego spotkania. Wciąż mieliśmy problemy ze zdobywaniem punktów, a gospodarze mądrze kontrowali stan tego meczu do samego końca. Niestety szósta przegrana na wyjeździe stała się już oczywista, ostatni gwizdek sędziego i ostatecznie Skierniewiczanie przegrywają z Doral Zetkamą Nysą Kłodzko 83:73.

Ciężki mecz z wymagającym przeciwnikiem za nami, niestety nie potoczył się po naszej myśli, mimo to nadal wierzymy w nasz zespół. Często bywa tak, że sama wiara w coś nie pomaga i trzeba wziąć coś w swoje ręce, dlatego z tego miejsca serdecznie zapraszamy na mecz MKS-u Skierniewice dnia 12 grudnia, gdzie na hali przy ul. Pomologicznej nasi zawodnicy zmierzą się z drugą drużyną w tabeli  2 ligi B – BM Węgiel Stal Ostrów Wielkopolski. Pomóżmy naszej drużynie w odniesieniu zwycięstwa !

Brak komentarzy
Puchar PZKosz: MKS Skierniewice zaskakuje po raz drugi !

02-12-2011 Napisane przez: admin

Za nami trzecia runda Pucharu PZKosz, w której MKS Skierniewice zmierzył się z II ligowym zespołem AZS AGH Alstom Kraków. Skierniewiczanie w żadnym wypadku nie byli w tym spotkaniu faworytami, ponieważ nasi koszykarze przegrali swój pierwszy mecz z Alstomem Kraków różnicą aż pięćdziesięciu punktów. Dodatkowo na to spotkanie nie pojechali podstawowi środkowi naszego zespołu jakimi są Krystian Świech oraz Piotr Czaplicki, oprócz tego zabrakło Adama Beta. Chociaż byle aż tyle argumentów świadczących o tym, że mecz rozstrzygnie się na korzyść Krakowian, tym bardziej że grali na swojej hali, MKS Skierniewice wygrał to spotkanie wynikiem 74:81. Jest to świetna wiadomość dla wszystkich fanów Skierniewickiego basketu, ponieważ wygrana z Krakowem, pozwoliła na przejście do następnej rundy rozgrywek. Mecz sezonu po stronie gości, zaliczył Jacek Zieliński, który fenomenalnie się spisał w ataku jak i w obronie, notując na swoim koncie aż 31 punktów (4×3) oraz 14 zbiórek. Nie można zapomnieć również, o świetnym meczu w wykonaniu Przemysława Tradeckiego, który zdobył 22 punktów (5×3), 6 zbiórek i 5 asyst. Gra zespołowa oraz podejmowanie odpowiedzialnych decyzji w tym meczu, zaważyło o tym kto będzie grał dalej w Pucharze PZKosz. Cieszymy się, że pomimo iż zespół pojechał na mecz do Krakowa ośmioosobową kadrą, odegrał się Alstomowi Kraków za nieudany początek sezonu.

Statystyki z meczu

Gracze:

Zieliński: 31 pkt (3×4), 14 zb || Tradecki: 22 pkt (3×5) || Mąkolski: 11 pkt, 8 zb|| El-Ward: 11 pkt || Żelisławski: 4 pkt || Sikorski: 2 pkt || Sas: 0 pkt

Drużyna:

Z gry: 25/62 || Za 2 pkt: 21/ 32 || Za 3 pkt: 14/30 || Za 1 pkt: 17/38 || ZB: 41 || AS: 10 || S:12 || P: 3 || B:2 || PKT: 81

Brak komentarzy
Trzecia kwarta zaważyła o wszystkim, pechowa porażka.

27-11-2011 Napisane przez: admin

W dniu 26 listopada, przy ulicy Pomologicznej odbył się ligowy mecz MKS-u Skierniewice. Przeciwnikiem Skierniewiczan był zespół GTK Fluor Britam Gliwice. Niestety, mieliśmy nadzieję, że pomimo iż przeciwnik był znacznie wyżej w tabeli ligowej, MKS Skierniewice zdoła wygrać to spotkanie, tak się nie stało. Porażka jakiej doznała drużyna była dość bolesna, bowiem wynik ostateczny tego spotkania to 76 do 90.

Od samego początku Gliwiczanie starali się przejąć inicjatywę i starannie wypracować sobie przewagę nad rywalem. Grali bardzo skutecznie i nieustannie dążyli do powiększenia swojego dorobku punktowego. Prawie cała kwarta, była pod kontrolą gości odeszli nawet na dziesięciopunktową przewagę, lecz na szczęście zawodnicy MKS-u potrafili bardzo dobrze odrobić stratę, mało brakowało by zniwelować ją kompletnie. Po pierwszej kwarcie mieliśmy wynik 18:20.

Kolejna kwarta wyglądała nieznacznie gorzej od poprzedniej. Długo utrzymywała się gra punkt za punkt, raz po raz goście powiększali przewagę, bądź gospodarze zmniejszali straty. Różnica punktów byłaby taka jak w poprzedniej ćwiartce, lecz na 13 sekund przed końcem pierwszej połowy, zawodnikom z Gliwic udało się zdobyć 4 punkty i jednocześnie wyjść na sześć oczek prowadzenia. Wynik po dwóch kwartach zatrzymał się na 37:43.

Trzecia kwarta, najgorsze dziesięć minut dla nas w tym meczu, szczególnie za sprawą jednego z graczy przyjezdnych, który trzy akcje z rzędu wykończył w tym samym stylu, czyli celnym rzutem za 3 punkty, w całej kwarcie trafił ich 4. Niestety, drużynie ze Skierniewic brakowało przede wszystkim skuteczności. Straty i niecelne rzuty prześladowały naszych zawodników przy prawie każdej akcji ofensywnej. MKS Skierniewice nie mógł zatrzymać rozpędzonych Gliwiczan, co niestety pozostawiło swoje skutki. Piętnaście – tyle punktów dzieliło gospodarzy od gości przed rozpoczęciem czwartej kwarty  (54:69).

Ostatnia ćwiartka, na to by odmienić w jakikolwiek sposób wynik, który widniał na tablicy. Jak się okazało, przez ponad 8 minut nie udało się skutecznie odmienić losów spotkania. Przewaga zespołu z Gliwic stała ciągle na tym samym poziomie, nie zmniejszając się, ani zwiększając w drastyczny sposób, więc trener Łukasz Mąkolski podjął decyzję, by na boisko wprowadzić rezerwowych zawodników. Wszystko było jasne, żadna nagła decyzja nie mogła odmienić przebiegu tego spotkania, które zakończyło się wynikiem 76:90.

X kolejka 2 ligi nie okazała się szczęśliwa dla MKS-u Skierniewice, który doznał swojej siódmej porażki w tym sezonie. Pocieszające jednak dla Skierniewiczan jest to, iż na parkiet powrócił Adrian El-Ward, który przez dość długi okres zmagał się z poważną kontuzją. Mamy nadzieję, że dodatkowe wzmocnienie poprawi znacznie grę naszych zawodników i pozwoli na coraz to częstsze odnoszenie sukcesów. Dziękujemy wszystkim, którzy wspierali  drużynę MKS-u Skierniewice podczas tego spotkania oraz po jego zakończeniu.

Statystyki z meczu

Gracze:

Świech: 20 pkt || Czaplicki: 18 pkt, 10 zb|| Mąkolski: 14 pkt, 10 zb|| El-Ward: 8 pkt || Zieliński: 8 pkt || Krawiec: 4 pkt || Tradecki: 2 pkt || Bet: 2 pkt || Żelisławski: 0 pkt || Sikorski: 0 pkt || Sas: 0 pkt || Małek: 0 pkt

Drużyna:

Z gry: 26/62 || Za 2 pkt: 22/ 43 || Za 3 pkt: 4/19 || Za 1 pkt: 20/21 || ZB: 37 || AS: 17 || S:16 || P: 3 || B:3 || PKT: 76

Brak komentarzy
Sponsorzy