05-12-2011 Napisane przez: admin
Dnia 3 grudnia w ramach XI kolejki 2 ligi B, MKS Skierniewice rozegrał swój wyjazdowy mecz w Kłodzku, podejmując tamtejszą Doral Zetkama Nysę Kłodzko. Jak się okazało niestety potwierdziło się po raz kolejny to, że Skierniewiczanie nie potrafią wygrywać meczów na wyjeździe. To już szóste spotkanie wyjazdowe, w którym MKS Skierniewice przegrywa z gospodarzem.
Śledząc ten mecz przez pierwszą kwartę i oglądając tak poukładaną grę MKS-u, można byłoby śmiało stwierdzić że przy takiej grze wynik byłby bardzo korzystny dla nas. Po pierwszych pięciu minutach wyszliśmy na prowadzenie, potem tylko zwiększaliśmy swoją przewagę nad rywalem. Gra zespołu ze Skierniewic byle na tyle skuteczna, że po pierwszej kwarcie mieliśmy pięciopunktową przewagę, która przy takim rytmie, na pewno by się zwiększała w dalszej części meczu. Wynik po dziesięciu minutach spotkania zatrzymał się na 23:28.
Następna kwarta była znacznie bardziej wyrównana od poprzedniej. Widać było dużą przemianę w drużynie z Kłodzka, która niekorzystnie wpłynęła na grę MKS-u Skierniewice. Przyczyną tej przemiany, była na pewno znacznie lepsza gra w obronie naszych przeciwników, którzy wymuszali straty i nie pozwalali by piłka z naszych rąk łatwo znajdowała drogę do kosza. Pomimo usilnych starań Skierniewiczanie nie zdołali utrzymać przewagi i po połowie meczu mieliśmy remis 41:41.
Najgorsza dla nas okazała się trzecia kwarta, który przesądziła o zwycięstwie Kłodzka. Serie niecelnych rzutów wykonywanych przez naszych zawodników okazały się rozstrzygające, ponieważ kiedy my męczyliśmy się z uporem by zdobyć cenne oczka, gospodarze cierpliwie i skutecznie wykorzystywali swoje okazje. Przed czwartą kwartą, wszystko było jeszcze do odrobienia, dziewięć punktów to nie była przepaść, która przekreślała szanse MKS-u Skierniewice, na zwycięstwo. Wynik po trzeciej kwarcie to 59:50.
Ostatnia kwarta prócz pierwszych trzech minut, w których to zespół ze Skierniewic doszedł na remis 61:61, nie dawała nadziei na zmianę przebiegu tego spotkania. Wciąż mieliśmy problemy ze zdobywaniem punktów, a gospodarze mądrze kontrowali stan tego meczu do samego końca. Niestety szósta przegrana na wyjeździe stała się już oczywista, ostatni gwizdek sędziego i ostatecznie Skierniewiczanie przegrywają z Doral Zetkamą Nysą Kłodzko 83:73.
Ciężki mecz z wymagającym przeciwnikiem za nami, niestety nie potoczył się po naszej myśli, mimo to nadal wierzymy w nasz zespół. Często bywa tak, że sama wiara w coś nie pomaga i trzeba wziąć coś w swoje ręce, dlatego z tego miejsca serdecznie zapraszamy na mecz MKS-u Skierniewice dnia 12 grudnia, gdzie na hali przy ul. Pomologicznej nasi zawodnicy zmierzą się z drugą drużyną w tabeli 2 ligi B – BM Węgiel Stal Ostrów Wielkopolski. Pomóżmy naszej drużynie w odniesieniu zwycięstwa !
































