25-10-2011 Napisane przez: admin
Dnia 22 października o godzinie 18:00, w ramach V kolejki 2 ligi, odbył się mecz w Chorzowie, gdzie tamtejszy zespół UKS Alba Chorzów podejmował MKS Skierniewice. No cóż, po ostatniej wygranej u siebie, każdy z nadzieją wierzył, że zaczniemy wygrywać, lecz tak się nie stało. Bolesne jest też to, że nasi zawodnicy bardzo starali się, by wygrać, co było istotne, bo kontuzje wykluczyły nie których z naszych zawodników i choć dali z siebie wszystko, MKS odnotował czwartą porażkę w tym sezonie II ligi.
Na boisko Skierniewiczanie wyszli w składzie: Przemysław Tradecki, Mateusz Krawiec, Jacek Zieliński, Łukasz Mąkolski oraz Krystian Świech. To na prawdę mocna piątka zawodników, o czym mogliśmy się przekonać w niedługim czasie, gdyż po dziesięciu minutach wygrywaliśmy 9 pktami (14:23). Dodajmy, że to jedyna kwartą, którą udało się wygrać.
Druga kwarta to zdecydowanie lepsza gra gospodarzy, po czterech minutach, udało im się dogonić wynik, do czego konsekwentnie dążyli przez całą kwartę, mimo że znów wyszliśmy z przewagą7 pktów. Niestety przewaga, która została zdobyta w pierwszej kwarcie, została zniwelowana prawie do zera, gdyż po dwudziestu minutach gry, na tablicy widniał wynik 41:42. Tą kwartę przegraliśmy 27 do 19.
Połowa meczu, była za nami, nadal to my byliśmy na prowadzeniu. Przedostatnia kwarta, wyglądała dużo lepiej niż poprzednia, mimo że w niedługim czasie straciliśmy prowadzenie, udało nam się je odzyskać na półtorej minuty przed końcem czasu. Wciąż jednak, traciliśmy piłki i nie mogliśmy trafić. Agresywna gra w obronie, skutkowała również dużą ilością fauli, przyznawanych naszym zawodnikom. W efekcie na dziesięć minut przed końcem spotkania przegrywaliśmy 63:59.
Pozostała jedna kwarta, bardzo ważna, gdyż podczas jej trwania rozstrzygnęły się losy spotkania. Bardzo dobrze wystartowali gospodarze, którzy po dwóch minutach gry wygrywali przewagą 10 punktów. Przez blisko pięć minut, udało się nam rzucić zaledwie 6 oczek, kiedy Chorzowianie konsekwentnie trzymali dystans. Ostatecznie po bardzo wyrównanej kwarcie przegraliśmy ją 20:17, a cały mecz zakończył się wynikiem 83:76.
Po pięciu kolejkach na koncie mam jedną wygraną oraz cztery porażki. Nie jest to świetny wynik, lecz sezon 2 ligi trwa długo i wszystko nagle może się odmienić. Na to liczymy i już dziś zapraszamy na szósty mecz ligowy MKSu Skierniewice, który odbędzie się dnia 29 października w sobotę o godzinie 17:00, na hali przy ulicy Pomologicznej, zmierzymy się z drużyną MCKiS Jaworzno. Musicie z nami być !!!
Statystyki z meczu
Gracze:
Świech: 27 pkt, 10 zb (double-double) || Mąkolski: 20 pkt, 6 zb || Czaplicki: 8 pkt || Krawiec: 8 pkt, 7 zb || || Tradecki: 6 pkt, 5 as || Zieliński: 4 pkt || Sas: 2 pkt || Żelisławski: 1 pkt || El-Ward: 0 pkt || Pigoń: 0 pkt
Drużyna:
Z gry: 27/58 || Za 2 pkt: 23 / 39|| Za 3 pkt: 4/19 || Za 1 pkt: 18/26 || ZB: 32 || AS: 14 || S:17 || P: 8 || B:0 || PKT: 76

































27 października, 2011 o godzinie 15:42
„Oczywista oczywistość”, że Zawodnicy naszego klubu dają z siebie wszystko, aby wygrać. Kibice zawsze powinni być z Nimi, w chwilach ciężkich po porażce i radosnych po zwycięstwie. Łatwo być „wygranym” – wtedy tych co po plecach klepią jest wielu. Prawdziwi kibice nie odwracają się od swojej drużyny nigdy – w tym tkwi potęga zwycięstwa.